Przejdź do zawartości

Trzy osoby aresztowane za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad ośmioletnim dzieckiem w Zgierzu

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
sobota, 14 lutego 2026

14 lutego 2026 roku Prokuratura Rejonowa w Zgierzu przedstawiła zarzuty parze opiekunów zastępczych oraz ich znajomemu w związku z drastycznymi przypadkami przemocy wobec ośmioletniego chłopca. Podejrzani, w wieku od 31 do 40 lat, mieli stosować wyrafinowane formy tortur fizycznych i psychicznych, w tym bicie drewnianymi narzędziami, zmuszanie do klęczenia nago z obciążeniem oraz wystawianie dziecka na silny mróz w samej bieliźnie. Sąd zdecydował o ich trzymiesięcznym odosobnieniu w areszcie śledczym, biorąc pod uwagę powagę czynów, za które grozi do dziesięciu lat więzienia.

Interwencja organów ścigania była możliwa dzięki nagraniu przekazanemu przez postronnego świadka, na którym widać było dziecko przebywające na zewnątrz przy kilkunastostopniowym mrozie. Choć dorośli domownicy usiłowali wprowadzić policjantów w błąd co do miejsca pobytu podopiecznego, funkcjonariusze odnaleźli chłopca na terenie posesji. Badania lekarskie oraz przesłuchanie w obecności psychologa w specjalistycznym niebieskim pokoju potwierdziły, że liczne obrażenia na ciele ośmiolatka są bezpośrednim skutkiem systematycznego maltretowania.

W toku śledztwa wyszło na jaw, że podejrzani sprawowali opiekę nad siedmiorgiem dzieci, mimo że Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Zgierzu wcześniej negatywnie zaopiniowało ich wniosek o status zawodowej rodziny zastępczej. Decyzję tę argumentowano brakiem współpracy z urzędami oraz próbami unikania kontroli poprzez jednoczesne ubieganie się o certyfikację w różnych regionach kraju. Mimo tych ostrzeżeń, Ośrodek Pomocy Społecznej w Świętochłowicach powierzył im kolejne dzieci, co obecnie jest przedmiotem analizy służb nadzorczych.

Wszystkie dzieci przebywające w domu, łącznie osiem osób w wieku od roku do dziesięciu lat, zostały odebrane i umieszczone w bezpiecznych placówkach lub u nowych opiekunów. Prokuratura planuje dalsze przesłuchania pozostałych małoletnich, aby ustalić, czy oni również padli ofiarą przemocy. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Paweł Jasiak podkreślił, że dowody zgromadzone w sprawie są jednoznaczne, mimo że matka zastępcza oraz jej znajomy nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im zbrodni.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]