Spór zbiorowy o wynagrodzenia w Kolejach Małopolskich
Związkom zawodowym nie udało się porozumieć z pracodawcą w sprawie podwyżek tegorocznych wynagrodzeń w spółce Koleje Małopolskie. I strony weszły w spór zbiorowy - informuje portal nakolei.pl w artykule z 14 stycznia 2026 roku
W sporze z pracodawcą pozostają: Związek Zawodowy Kolejarzy i Pracowników Małopolski oraz Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce. Związkowcy tuz przed świętami Bożego Narodzenia, bo 23 grudnia ub. roku, wystąpili z pismem do prezesa Kolei Małopolskich Radosława Włoszka. Zażądali w nim podwyżek pensji o 1000 zł miesięcznie od dnia 1 stycznia 2026 roku.
Zarząd przewoźnika odpowiedział na pismo związkowców, ale strona społeczna twierdzi, że nie jest to „merytoryczne stanowisko”. A to dlatego, że władze Kolei Małopolskich nie przedstawiły propozycji wzrostu wynagrodzeń. Ani nie podjęły rokowań w trybie przewidzianym ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Dlatego związki zawodowe ogłosiły powstanie sporu zbiorowego i wezwały pracodawcę do podjęcia rokowań płacowych w terminie do 20 stycznia br.
Jednocześnie wskazujemy, że ewentualne dalsze spotkania prowadzone poza reżimem ustawy, bez uznania istnienia sporu zbiorowego, nie będą traktowane jako realizacja obowiązku ustawowego – czytamy w stanowisku związków zawodowych działających w Kolejach Małopolskich.
Jednocześnie organizacje związkowe zastrzegły sobie prawo do podjęcia dalszych kroków przewidzianych w prawie, jeśli nie dojdzie do rokowań lub zakończą się one bez rezultatu. Wtedy dojdzie do sporządzenia protokołu rozbieżności i wystąpienia o przeprowadzenie mediacji.
Przypomnijmy, że spór zbiorowy został ogłoszony również w spółce PKP SKM w Trójmieście. Tam związki zawodowe również domagają się podwyższenia wynagrodzeń pracowników o 1000 złotych od początku tego roku. Zarząd zaproponował wzrost płac , ale tylko o 250 zł.
Źródła
[edytuj | edytuj kod]
