Przejdź do zawartości

Skuteczna akcja ratunkowa na jeziorze lidzbarskim po załamaniu się lodu pod mężczyzną

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
piątek, 13 lutego 2026

13 lutego 2026 roku funkcjonariusze policji z województwa warmińsko-mazurskiego uratowali sześćdziesięcioczteroletniego mieszkańca, który znalazł się w śmiertelnym niebezpieczeństwie na zamarzniętym zbiorniku wodnym. Do zdarzenia doszło w miejscowości Lidzbark, gdy spacerowicz wszedł na kruchą taflę Jeziora Lidzbarskiego, usiłując dogonić swojego psa. Zwierzę wbiegło na lód spłoszone przez ptactwo, jednak pod ciężarem jego właściciela powłoka lodowa pękła w odległości około trzydziestu metrów od lądu.

Tonący mężczyzna został uwięziony w lodowatej wodzie, będąc zanurzonym aż do poziomu szyi. Krytyczną sytuację dostrzegła osoba postronna, która bezzwłocznie zaalarmowała centrum powiadamiania ratunkowego. Przybyli na miejsce mundurowi zastosowali specjalistyczne techniki asekuracyjne, w tym czołganie się po niestabilnym podłożu, aby bezpiecznie dostarczyć poszkodowanemu rzutkę ratunkową. Dzięki skoordynowanym działaniom służb oraz pomocy świadka, mężczyzna został wyciągnięty na powierzchnię i zabezpieczony.

Późniejsza weryfikacja stanu trzeźwości sześćdziesięcioczterolatka wykazała obecność alkoholu w jego organizmie. Służby mundurowe z Olsztyna ponowiły apel o zachowanie rozsądku i kategoryczne unikanie wchodzenia na zamarznięte akweny, zwłaszcza w okresach wahań temperatury. Przypomniano, że naturalne zbiorniki wodne nie gwarantują bezpiecznej grubości lodu, a każda próba spaceru w takich warunkach stanowi bezpośrednie zagrożenie dla ludzkiego zdrowia i życia.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]