Przejdź do zawartości

Siedemnastolatek wciągnięty pod pociąg po pomocy pasażerce na przystanku w Bierwieckiej Woli

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
wtorek, 17 lutego 2026

14 lutego 2026 roku na przystanku kolejowym w Bierwieckiej Woli w województwie mazowieckim doszło do poważnego wypadku z udziałem siedemnastoletniego Dominika Hołuja, ucznia radomskiego XII Liceum Ogólnokształcącego im. Witolda Gombrowicza. Nastolatek pomagał pasażerce pociągu Kolei Mazowieckich relacji Radom Główny – Warszawa Gdańska wynieść wózek na peron podczas postoju składu. Gdy chłopak próbował ponownie wsiąść do pociągu, zamykające się drzwi przytrzasnęły mu rękę.

Skład ruszył, a nastolatek został wciągnięty pod koła. Świadkowie zdarzenia podjęli próby zatrzymania pociągu. Dominik w stanie krytycznym został przetransportowany do szpitala, gdzie przeszedł wielogodzinną operację, po której lekarze wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej.

Rodzina i szkoła poszkodowanego nastolatka zaapelowali o oddawanie krwi w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Radomiu przy ulicy Limanowskiego 42, ze wskazaniem na Dominika Hołuja. Najbardziej potrzebna jest krew grupy B Rh minus, choć przyjmowane są również donacje innych grup.

Okoliczności zdarzenia badają policja oraz wewnętrzna komisja Kolei Mazowieckich. Według nieoficjalnych ustaleń portalu branżowego pracownik przewoźnika znajdował się już wewnątrz składu w momencie, gdy nastolatek pomagał kobiecie z wózkiem. Na pytanie, czy załoga pociągu zauważyła siedemnastolatka przed zamknięciem drzwi i ruszeniem składu, Koleje Mazowieckie nie udzieliły odpowiedzi, informując jedynie o trwających pracach komisji wyjaśniającej przebieg wypadku.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]