Przejdź do zawartości

Sąd w Katowicach: Prezydent Częstochowy pozostaje na wolności

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
środa, 11 marca 2026
Krzysztof Matyjaszczyk (2022)

11 marca 2026 roku Sąd Okręgowy w Katowicach utrzymał w mocy decyzję o braku tymczasowego aresztowania dla prezydenta Częstochowy, Krzysztofa Matyjaszczyka. Choć samorządowiec jest podejrzany o przyjmowanie korzyści majątkowych i został zawieszony w pełnieniu funkcji, będzie oczekiwał na dalszy ciąg postępowania na wolności.

W środę katowicki sąd rozpoznał zażalenie prokuratury na wcześniejsze postanowienie sądu pierwszej instancji, który nie zgodził się na izolację podejrzanego. Decyzja ta jest ostateczna. Krzysztof Matyjaszczyk, który brał udział w posiedzeniu, po wyjściu z sali ponownie zapewnił o swojej niewinności, twierdząc, że cała sprawa opiera się na bezpodstawnych pomówieniach.

Śledztwo prowadzone przez śląski wydział Prokuratury Krajowej dotyczy zdarzeń z lat 2018–2025. Śledczy postawili włodarzowi Częstochowy dwa główne zarzuty:

  • przyjęcia co najmniej 40 tysięcy złotych łapówki w zamian za wprowadzenie korzystnych dla jednego z przedsiębiorców korekt w budżecie miasta;
  • przyjmowania od wielu osób wpłat o łącznej wartości nie mniejszej niż 129 tysięcy złotych.

Krzysztof Matyjaszczyk został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA pod koniec lutego bieżącego roku. W ramach tego samego postępowania zarzuty usłyszało już kilkanaście osób, wśród których znajdują się inni przedstawiciele częstochowskiego samorządu.

Mimo braku aresztu, wobec prezydenta nadal obowiązują tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze. Najważniejszym z nich jest odsunięcie go od wykonywania obowiązków służbowych. Obrońca samorządowca, mec. Wojciech Hop, zapowiedział już złożenie zażalenia na te obostrzenia, argumentując, że w jego ocenie nie ma podstaw do stosowania jakichkolwiek środków nadzorczych.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]