Przejdź do zawartości

Rosyjski nocny atak na Odessę uszkodził polski konsulat, personel nie odniósł obrażeń

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
wtorek, 13 stycznia 2026

Maciej Wewiór (rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych) poinformował, że podczas bombardowania Odessy w nocy z 12 na 13 stycznia 2026 roku doszło do uszkodzenia polskiej placówki konsularnej. Według przekazanych informacji żaden z pracowników nie ucierpiał, a komunikat w tej sprawie został opublikowany w serwisie X.

Uszkodzenie konsulatu wpisuje się w szerszy obraz zmasowanego uderzenia na Ukrainę, o którym mówił Wołodymyr Zełenski (prezydent Ukrainy). Według jego relacji Rosja miała użyć niemal 300 dronów uderzeniowych, głównie typu Shahed, a także 18 rakiet balistycznych i siedmiu pocisków manewrujących. Wskazywano, że jednym z głównych celów ostrzału była infrastruktura energetyczna, obejmująca elektrownie i podstacje.

Zełenski przekazywał, że skutki ataków odnotowano w 24 lokalizacjach, a zniszczenia dotknęły również zabudowę mieszkalną i obiekty publiczne. Największa prywatna spółka energetyczna kraju, DTEK, informowała o poważnych uszkodzeniach swojej elektrowni cieplnej. W doniesieniach pojawiły się także informacje o uderzeniach na Kijów i Charków, gdzie na obrzeżach miasta miały zginąć cztery osoby, a sześć zostało rannych.

W czasie alarmu w Kijowie przebywał Espen Barth Eide (norweski minister spraw zagranicznych), który miał schronić się w piwnicy. Polityk zapowiedział pilne wsparcie dla Ukrainy w wysokości 4 miliardów koron norweskich na odbudowę zniszczonej infrastruktury cywilnej, a Zełenski ponowił apel o zwiększenie dostaw systemów i pocisków obrony przeciwlotniczej.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]