Prezydent Estonii zawetował ustawę wprowadzającą wymóg językowy dla poborowych
Prezydent Estonii, Alar Karis, zawetował na początku grudnia 2025 ustawę wprowadzającą od 2026 roku wymóg znajomości języka estońskiego na poziomie B1 dla osób powoływanych do obowiązkowej służby wojskowej. Prezydent uzasadnił swoją decyzję, stwierdzając, że prawo to jest niezgodne z konstytucją ze względu na naruszenie zasady równego traktowania. Według Karisa, konstytucja nakłada na wszystkich obywateli obowiązek obrony kraju, a wykluczanie z poboru jakiejkolwiek grupy (w tym tych, którzy rzeczywiście znają język, ale nie mają certyfikatu) narusza tę zasadę.
Rząd i parlament argumentowały, że wymóg B1 jest konieczny ze względów praktycznych: szkolenia żołnierzy prowadzone są wyłącznie w języku estońskim, a coraz większe skomplikowanie systemów uzbrojenia, łączności i specjalistycznej terminologii sprawia, że rekruci ze słabą znajomością języka mają trudności ze zrozumieniem rozkazów i wiedzy. Siły zbrojne wskazały, że odsetek poborowych z niewystarczającą znajomością estońskiego waha się od 10 do 15%, a zdarzało się, że nawet co piąty powołany do wojska nie mówił po estońsku, co znacząco zakłócało proces szkolenia. Ustawa była także przedmiotem krytyki i dyskusji w Estonii, gdzie statystycznie co trzeci mieszkaniec jest rosyjskojęzyczny. Zawetowany projekt przewidywał, że osoby bez wymaganego poziomu B1 mogłyby zostać powołane do służby do 28. roku życia, o ile wcześniej poprawią znajomość języka. Służba wojskowa w Estonii, liczącej ponad 1,3 mln obywateli, jest obowiązkowa dla mężczyzn i trwa 11 miesięcy; powoływanych jest rocznie około 3–4 tys. osób, natomiast kobiety mogą zgłosić się dobrowolnie.
Źródła
[edytuj | edytuj kod]- Violetta Baran – Estonia. Prezydent zawetował ustawę o poborze do wojska – Wirtualna Polska, 6 grudnia 2025
