do mojego biura poselskiego i do mnie osobiście zwracają się kolejne domy pomocy społecznej z apelami o pomoc w związku z trudną sytuacją finansową wynikającą przede wszystkim z niewystarczającej wysokości dotacji na pokrycie kosztów pobytu pensjonariuszy na tzw. starych zasadach. Zgodnie z przepisami wysokość dotacji na pokrycie ich pobytu ustalana jest nie na podstawie rzeczywistych kosztów, a średniej wojewódzkiej, która jest - wg strony społecznej - zaniżona. Przy znacznym wzroście kosztów utrzymania, wyżywienia, mediów oraz pracy, stawia to wiele tego typu placówek w stan permanentnego zadłużenia i rodzi ryzyko zamknięcia tych z nich, które już są na skraju bankructwa. W poprzednich latach sytuację ratowano, łatając po 30 września dziurę w DPS-ach z rezerwy celowej budżetu państwa. W rezerwa ta kierowana była jednak na pomoc powodzianom.
Problem ma wymiar ogólnopolski, ale wydaje się szczególnie dotkliwy na Opolszczyźnie, gdzie spośród blisko 2900 pensjonariuszy DPS-ów prawie 780 – zatem ok. 27% - to mieszkańcy na tzw. starych zasadach. W przypadku DPS-ów „wyspecjalizowanych” (jak np. placówka w Klisinie) wielu z nich pochodzi spoza województwa, zatem placówki te nie mogą też liczyć na realne wsparcie w tym zakresie ze strony lokalnego samorządu.
W związku z tym proszę o odpowiedź na poniższe pytania.
1. Czy resort widzi potrzebę i przewiduje urealnienie przedmiotowej dotacji, tak by pokrywała ona rzeczywiste koszty pobytu mieszkańców DPS na starych zasadach?
2. Jak kształtuje się odsetek mieszkańców DPS-ów na starych zasadach w poszczególnych województwach?