| Szanowny Panie Ministrze,
do mojego biura poselskiego wpłynął apel obecnych i byłych pracowników Dolnośląskiego Zespołu Szkół Specjalnych przy Szpitalu Uzdrowiskowym dla Dzieci Jagusia w Kudowie-Zdroju, którzy wyrażają głęboki niepokój wobec obecnej sytuacji lecznictwa uzdrowiskowego dla dzieci w Polsce. Pracownicy zwracają uwagę na narastające problemy, które zagrażają funkcjonowaniu szpitali uzdrowiskowych i sanatoriów dziecięcych w Polsce, jak i przyszłości opieki zdrowotnej dzieci zmagających się z chorobami cywilizacyjnymi, w tym przede wszystkim otyłością.
Szpital uzdrowiskowy Jagusia w Kudowie-Zdroju działa nieprzerwanie od 1946 roku. W 2015 roku, dostrzegając rosnący problem otyłości wśród najmłodszych, Zespół Uzdrowisk Kłodzkich zakończył kompleksową rozbudowę placówki, przekształcając ją w nowoczesny ośrodek przystosowany do potrzeb dzieci z różnymi problemami zdrowotnymi, z głównym kierunkiem: leczenie otyłości. Wyposażenie obejmuje m.in. nowoczesne zaplecze rehabilitacyjne, salę gimnastyczną, kryty basen, nowoczesne boisko oraz pokoje hotelowe, usunięto bariery architektoniczne. Zatrudniono zespół wykwalifikowanych specjalistów, w tym lekarzy, pielęgniarki, psychologa oraz dietetyka. Wszystko to miało na celu zapewnienie kompleksowej opieki zdrowotnej. Funkcjonująca w placówce szkoła, wyposażona w najnowocześniejsze pomoce dydaktyczne, realizuje obowiązek edukacji ucznia w zakresie szkoły podstawowej i ponadpodstawowej.
Niestety, od 2017 roku występują coraz większe trudności w rekrutacji pacjentów na leczenie. Problem ten z roku na rok się pogłębia. Od 2023 roku placówka funkcjonuje jedynie przez pięć miesięcy w roku - od czerwca do listopada - co w opinii kadry nie jest wystarczające, biorąc pod uwagę skalę problemu otyłości w Polsce. Jak informuje dyrekcja Dolnośląskiego Zespołu Szkół Specjalnych przy Szpitalu Uzdrowiskowym dla Dzieci Jagusia w Kudowie-Zdroju, podobne trudności dotykają także inne szpitale uzdrowiskowe/sanatoria dziecięce w kraju, z których część została już zamknięta.
Poszukując odpowiedzi na pytanie o przyczyny takiej sytuacji, dyrekcja zasięgnęła opinii rodziców dzieci, które korzystały z ich opieki. Opinie rodziców oraz obserwacje dyrekcji Jagusi w pełni potwierdzają wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli (NIK) z dnia 16 grudnia 2021 roku. Raport ten jasno wskazuje, że system opieki zdrowotnej w Polsce nie zapewnia dzieciom i młodzieży z zaburzeniami metabolicznymi wynikającymi z otyłości oraz innymi chorobami cywilizacyjnymi skutecznego dostępu do profilaktyki, diagnostyki i leczenia.
Brak informacji dla rodziców jest jednym z głównych problemów wskazanych przez NIK, a także zauważonym przez załogę szpitala uzdrowiskowego w Kudowie-Zdroju. Brakuje odpowiedniej komunikacji między instytucjami, które powinny wspierać proces kierowania dzieci na leczenie sanatoryjne. Rodzice często nie wiedzą o możliwości takiej formy terapii dla swoich dzieci. System opieki zdrowotnej, szkoły oraz inne instytucje nie prowadzą działań informacyjnych, które mogłyby pomóc rodzicom zrozumieć, jak ważnym elementem leczenia jest pobyt w szpitalu uzdrowiskowym/sanatorium. Tego rodzaju leczenie stanowi istotne uzupełnienie terapii farmakologicznej oraz dietetycznej prowadzonej w miejscu zamieszkania.
Zamknięte szpitale uzdrowiskowe/sanatoria to stracony potencjał procesu leczniczo-edukacyjnego. Obecnie szpital uzdrowiskowy w Kudowie-Zdroju funkcjonuje jedynie przez pięć miesięcy w roku. W pozostałych miesiącach nowoczesny obiekt, który mógłby przyjmować dzieci i młodzież z całego kraju, pozostaje zamknięty. Jest to dla dyrekcji i pracowników ogromne źródło niepokoju, zwłaszcza że problem otyłości wśród dzieci stale rośnie. Obecnie w Polsce około miliona dzieci zmaga się z otyłością, która prowadzi do licznych powikłań zdrowotnych, w tym cukrzycy, nadciśnienia, chorób sercowo-naczyniowych, problemów ortopedycznych, a także problemów psychicznych, takich jak depresja, niska samoocena czy zachowania autodestrukcyjne.
Otyłość to poważna choroba. Nie jest jedynie potrzebą estetyczną czy wizualną. To najpowszechniejsza obecnie choroba cywilizacyjna, która wymaga kompleksowego leczenia i wsparcia specjalistów. Dolnośląski Zespół Szkół Specjalnych przy Szpitalu Uzdrowiskowym dla Dzieci Jagusia w Kudowie-Zdroju, cieszący się wśród dzieci i rodziców wielkim powodzeniem, posiada fachowe wsparcie w szerokim tego słowa znaczeniu. Dla pedagogów z przygotowaniem specjalistycznym problemy zdrowotne dzieci i młodzieży są szczególnie bliskie i ważne. Niepodjęcie odpowiednich działań w tej dziedzinie może prowadzić do dramatycznych skutków, takich jak samookaleczenia czy próby samobójcze wśród dzieci.
Pracownicy szpitala uzdrowiskowego wystosowali apel, wyrażając głębokie obawy dotyczące dalszego losu lecznictwa uzdrowiskowego dla dzieci w Polsce. Zwracają uwagę na proces stopniowego upadania tego systemu. Tymczasem z pewnością szpitale uzdrowiskowe/sanatoria dziecięce mogłyby odegrać kluczową rolę w walce z epidemią otyłości oraz innymi chorobami cywilizacyjnymi.
Pracownicy Dolnośląskiego Zespołu Szkół Specjalnych przy Szpitalu Uzdrowiskowym dla Dzieci Jagusia w Kudowie-Zdroju apelują o:
1. Podjęcie działań systemowych – wprowadzenie rozwiązań, które pozwolą na całoroczne funkcjonowanie szpitali uzdrowiskowych/sanatoriów dziecięcych oraz zwiększenie ich dostępności dla dzieci i młodzieży.
2. Poprawę komunikacji i informacji dla rodziców – instytucje takie jak szkoły, przychodnie zdrowia oraz inne podmioty publiczne powinny aktywnie informować rodziców o możliwości leczenia uzdrowiskowego jako pełnego wsparcia w odzyskiwaniu zdrowia.
3. Wsparcie finansowe dla szpitali uzdrowiskowych/sanatoriów – utrzymanie oraz rozwój infrastruktury uzdrowiskowej dla dzieci, która już istnieje, zamiast jej likwidacji.
4. Kampanie edukacyjne – promowanie wiedzy na temat otyłości jako choroby cywilizacyjnej i o roli szpitali uzdrowiskowych/sanatoriów w jej leczeniu.
Panie Ministrze,
czy resort podejmie działania, które wstrzymają proces likwidacji szpitali uzdrowiskowych/sanatoriów dziecięcych i przywrócą im pełną funkcjonalność, dzięki czemu będą mogły skutecznie wspierać dzieci w ich walce o zdrowie i lepszą przyszłość?
Z wyrazami szacunku
Monika Wielichowska
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
|