Przejdź do zawartości

Nowa funkcja w aplikacji mObywatel: od 31 grudnia użytkownicy skorzystają z wirtualnego asystenta

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
wtorek, 30 grudnia 2025

W grudniu 2025 roku resort cyfryzacji ogłosił, że w aplikacji mObywatel uruchomiony zostanie wirtualny asystent, którego zadaniem ma być pomaganie obywatelom w odnajdywaniu właściwych usług i formularzy administracyjnych. Funkcja zostanie udostępniona wszystkim użytkownikom od 31 grudnia 2025 roku, a dostęp do niej będzie możliwy z poziomu głównego ekranu aplikacji.

Jak wyjaśnił wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, nowe narzędzie opiera się na polskim modelu językowym PLLuM, zaprojektowanym specjalnie z myślą o realiach administracji publicznej w Polsce i wytrenowanym na rodzimych zasobach tekstowych. Przed podjęciem decyzji o udostępnieniu asystenta przeprowadzono kilku tygodniowe testy z udziałem losowo dobranej grupy użytkowników, podczas których system odpowiadał na ponad 55 tys. pytań. Zebrane dane posłużyły do dopracowania sposobu formułowania odpowiedzi i zakresu tematycznego, w jakim narzędzie ma się poruszać.

Wirtualny asystent ma pełnić funkcję przewodnika po usługach dostępnych w mObywatelu i serwisach administracji, wskazując właściwe wnioski, instrukcje i poradniki. Użytkownik może zapytać m.in. o to, jakie dokumenty są potrzebne do załatwienia danej sprawy lub gdzie znaleźć odpowiedni formularz. System potrafi także odsyłać do treści poradnika bezpieczeństwa cyfrowego, opartego na oficjalnych materiałach administracji.

Ministerstwo zastrzega, że asystent nie jest uniwersalnym czatbotem i nie będzie realizował zadań niezwiązanych z obsługą spraw urzędowych. Nie przygotuje na przykład tekstów na zlecenie, nie poda prognozy pogody ani nie wskaże trasy do restauracji. Jeżeli pytania użytkownika wykraczają poza obszar usług publicznych, zawierają wulgaryzmy lub są sformułowane w sposób uniemożliwiający jednoznaczne zrozumienie, system zakończy rozmowę.

Resort cyfryzacji podkreśla również kwestie ochrony prywatności. Wiceminister Standerski zapewnił, że wirtualny asystent nie ma dostępu do państwowych rejestrów, nie analizuje indywidualnych spraw użytkowników i nie zapisuje historii rozmów. Odpowiedzi generowane są wyłącznie na podstawie publicznie dostępnych, oficjalnych źródeł, a narzędzie nie zastępuje profesjonalnej porady prawnej ani indywidualnej informacji z urzędu. Nowa funkcja ma być przykładem praktycznego wykorzystania sztucznej inteligencji w usługach państwowych, przy jednoczesnym zachowaniu rygorów bezpieczeństwa i przejrzystości działania.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]