Milanówek: 18-latek zatrzymany po brutalnym ataku na taksówkarza. Kierowca przeżył dzięki szybkiej reakcji kolegów
W Milanówku doszło do brutalnego ataku na kierowcę taksówki. Podczas nocnego kursu 18-letni pasażer miał zadać taksówkarzowi sześć ciosów ostrym narzędziem, po czym uciekł, pozostawiając rannego mężczyznę w pojeździe. Poszkodowany, mimo ciężkich obrażeń, zdołał zaalarmować firmę. Podejrzany został szybko zatrzymany przez policję.
Do zdarzenia doszło w nocy z 13 na 14 listopada na ulicy Zachodniej w Milanówku (powiat grodziski). Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, podczas realizacji kursu pasażer siedzący na tylnej kanapie niespodziewanie zaatakował kierowcę, zadając mu rany kłute w okolicę pleców i brzucha. Taksówkarz został przetransportowany do szpitala, gdzie – według oświadczenia firmy Lajk Taxi – jego stan jest stabilny, a mężczyzna jest przytomny i kontaktowy.
Policja zatrzymała 18-letniego obywatela Polski podejrzewanego o udział w ataku. Zatrzymanie nastąpiło około godziny 1:23, na podstawie informacji przekazanych przez przedstawicieli korporacji, którzy – jak twierdzą – wskazali służbom miejsce, w którym napastnik mógł przebywać.
W sprawie prowadzone są czynności procesowe pod nadzorem prokuratora. Śledczy ustalają motyw i szczegółowy przebieg zdarzenia.
Oświadczenie Lajk Taxi
W reakcji na liczne publikacje w internecie firma Lajk Taxi opublikowała obszerne oświadczenie wyjaśniające okoliczności zdarzenia.
Czytamy w nim, że napastnik nie był wcześniej znany kierowcy, a kurs został przydzielony automatycznie przez system. W oświadczeniu podano, że sprawca miał zadać sześć ciosów „bijąc, by zabić”.
Firma poinformowała także, że w pojeździe znajdowały się dwie kobiety towarzyszące napastnikowi. Po ataku miały opuścić samochód i odejść z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy rannemu taksówkarzowi.
Szybka reakcja kierowców i służb
Poszkodowany, mimo ciężkich obrażeń, zdołał samodzielnie wysłać sygnał alarmowy za pomocą firmowych narzędzi. Dyspozytor przekazał informację innym kierowcom oraz zadzwonił pod numer 112. Pierwszy taksówkarz Lajk Taxi dotarł na miejsce o 00:47 i razem z kolegami udzielał pomocy, aż do przyjazdu służb ratunkowych.
Właściciel firmy podziękował w oświadczeniu kierowcom, którzy przybyli jako pierwsi na miejsce, a także policjantom za szybkie działania.
Dalsze kroki śledztwa
Policja gromadzi materiał dowodowy, a wszystkie okoliczności wydarzenia mają zostać wyjaśnione w toku postępowania. Ostateczna kwalifikacja prawna czynu i ewentualne zarzuty wobec zatrzymanego zostaną określone po zakończeniu kluczowych czynności.
Źródła
- 18-latek zadał taksówkarzowi 6 ciosów nożem. Rannego i wykrwawiającego się kierowcę pozostawił na fotelu i uciekł. „bił, by zabić” – Miejski Reporter, 14 listopada 2025
| Wiadomość z serwisu regionalnego województwa mazowieckiego |
|---|
Ta wiadomość dotyczy bieżących wydarzeń w województwie mazowieckim. |


