Mieszkańcy Starych Bielic składają zawiadomienie do prokuratury na wójta gminy Biesiekierz. Zarzucają mu brak działań wobec uciążliwego składowiska odpadów
17 mieszkańców gminy Biesiekierz podpisało zawiadomienie do prokuratury, domagając się postawienia zarzutów wójtowi Tomaszowi Hołowatemu. Ich zdaniem od lat nie reaguje on właściwie na działalność firmy Domar, która w pobliżu osiedla w Starych Bielicach prowadzi składowisko i przetwarzanie odpadów budowlanych. Mieszkańcy twierdzą, że naraża ich to na hałas, pył i uciążliwości środowiskowe. O sprawie napisał Głos Koszaliński w artykule z 5 grudnia 2025 roku.
Spór dotyczący działalności firmy Domar trwa od kilku lat. W sprawie interweniowały już m.in. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska oraz Starostwo Powiatu Koszalińskiego. W gminie odbyło się także posiedzenie komisji rozpatrującej skargę na wójta — uznano ją za bezzasadną.
Mieszkańcy osiedla domków jednorodzinnych twierdzą jednak, że sytuacja się nie poprawia. Według nich składowane są tam materiały, których nie powinno być, a praca kruszarki oraz asfaltowni generuje hałas i pyły. – Szkodliwe pyły, hałas oraz czasami smród są naszą codziennością. Walczymy z tym od lat, ale bez wsparcia władz gminy – mówi Dariusz Sibielski, lider grupy mieszkańców.
Kontrole WIOŚ potwierdziły nieprawidłowości
[edytuj | edytuj kod]WIOŚ w Szczecinie przeprowadził kontrole w 2023 i 2024 roku, w których – jak informuje przedstawiciel inspektoratu Michał Ruczyński – stwierdzono m.in.:
- gospodarowanie odpadami niezgodnie z posiadanym zezwoleniem,
- magazynowanie odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych,
- nieprawidłową ewidencję odpadów za 2023 i 2024 rok.
Za uchybienia nałożono administracyjne kary pieniężne. Firma Domar – jak przekazuje inspektorat – posiada zezwolenie na przetwarzanie odpadów (kruszenie i rozdrabnianie) i miała już uregulować część stwierdzonych nieprawidłowości. Przedstawiciele firmy nie komentują sprawy oficjalnie.
Wójt odpowiada: „Przekroczono granicę. Działamy zgodnie z prawem”
[edytuj | edytuj kod]Wójt Tomasz Hołowaty stanowczo odrzuca zarzuty mieszkańców. – Jestem tym zaskoczony. Skarżący przekroczyli granicę, za którą będę musiał bronić swojego dobrego imienia – komentuje. Podkreśla, że gmina „wreszcie rzetelnie zajęła się sprawą” i nie może działać poza granicami prawa. – Na oczernianiu nie wygrają. My działamy zgodnie z przepisami – dodaje.
Mieszkańcy odpowiadają wójtowi, że ich działania podyktowane są troską o zdrowie i bezpieczeństwo: – To jest obrona naszego zdrowia, życia i majątków. Trwa legalizacja tego wysypiska, a na to nie możemy się zgodzić – ripostuje Sibielski.
Sprawą zajmie się Prokuratura Rejonowa w Koszalinie.
| Wiadomość z serwisu regionalnego województwa zachodniopomorskiego |
|---|
Ta wiadomość dotyczy bieżących wydarzeń w województwie zachodniopomorskim. |
Źródła
[edytuj | edytuj kod]- Jakub Roszkowski – Mieszkańcy gminy Biesiekierz napisali zawiadomienie na wójta do prokuratury. Chodzi o składowisko odpadów [ZDJĘCIA] – Głos Koszaliński, 5 grudnia 2025


