Michał Boni w Budapeszcie o cyberbezpieczeństwie

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
sobota, 6 października 2012

– Jak pogodzić wolność wypowiedzi i manifestowania własnych poglądów z bezpieczeństwem cyberprzestrzeni? – pytał szef MAC Michał Boni w wystąpieniu na Budapesztańskiej Konferencji o Cyberprzestrzeni, która odbywa się w dniach 4-5 października w Budapeszcie.

Boni, nawiązując do doświadczeń polskich protestów przeciwko ACTA ze stycznia, zwrócił uwagę, że dla części pokolenia Sieci „modyfikacja zawartości strony internetowej albo jej podmienienie, masowe wizyty na serwerach w celu ich przeciążenia albo ataki blokujące lub spowalniające systemy operacyjne są tym samym – proszę mi pozwolić na porównanie z historią – czym na początku XX wieku była walka o prawo do strajku”.

– Choć z punktu widzenia internetowych aktywistów te działania odróżnia od cyberprzestępstw ich symboliczny wymiar, bo nie powodują poważnych materialnych zniszczeń, ani nie są zagrożeniem dla życia i zdrowia, powstaje pytanie – mówił Boni – czy manifestacja własnych poglądów w taki sposób nie narusza praw innych osób? Czy prawa jednych są ważniejsze od praw innych? Ten konflikt pomiędzy prawem grupy i prawem jednostki trzeba rozwiązywać.

Szef MAC przedstawił uczestnikom konferencji polski dokument - Polityka Obrony Cyberprzestrzeni Rzeczpospolitej Polskiej, który obecnie jest poddawany publicznym konsultacjom. Definiuje on, jakie zadania w kwestii cyberbezpieczeństwa będą przypisane poszczególnym jednostkom administracji. Chodzi o to, by był jasny podział zadań pomiędzy instytucjami, których kompetencje potencjalnie na siebie zachodziły. Dokument stanowi, że za cyberbezpieczeństwo odpowiedzialna jest Rada Ministrów poprzez działania ministrów Administracji i Cyfryzacji, Obrony Narodowej, Spraw Wewnętrznych oraz szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Boni zwrócił uwagę, że cyberbezpieczeństwo wymaga przyjęcia takich regulacji, które biorą pod uwagę cechy charakterystyczne cyberprzestrzeni odróżniające ją od naturalnego świata. Dlatego polski rząd zdecydował się na pilny przegląd prawa i zaproponowanie koniecznych zmian, które pozwolą dostosować je do cyberrzeczywistości. Podkreślił również konieczność współpracy w tej sprawie pomiędzy sektorem rządowym a branżą IT, a także programów edukacyjnych, które będą budowały świadomość użytkowników Internetu, wiedzę i kompetencję w poruszaniu się w wirtualnej rzeczywistości.

– Aby polityka ochrony cyberprzestrzeni była skuteczna musimy mieć odwagę, by stawić czoła wszystkim problemom, nawet jeśli to oznacza, że znajdziemy rozwiązanie tak radykalne, że będzie wymagać trudnych decyzji – mówił Boni.

Przypomniał, że Komisja Europejska zaczęła prace i konsultację w sprawie dokumentu o bezpieczeństwie w sieci. Wsparł też przedstawioną w Budapeszcie brytyjską inicjatywę, by doprowadzić do współpracy między państwami, organizacjami i przedsiębiorstwami w sprawie cyberbezpieczeństwa.

Minister spotkał się w Budapeszcie z Francisem Maude, ministrem spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii i Kristą Kiuru, minister łączności i mieszkalnictwa Finlandii.

Źródła[edytuj]