Maria Corina Machado przekazała Donaldowi Trumpowi noblowski medal podczas spotkania w Białym Domu i skrytykowała współpracę USA z Delcy Rodríguez

16 stycznia 2026 roku María Corina Machado (liderka wenezuelskiej opozycji) poinformowała, że podczas wizyty w Białym Domu wręczyła Donaldowi Trumpowi (prezydentowi USA) medal związany z Pokojową Nagrodą Nobla. Według jej relacji gest miał charakter symboliczny i miał wyrażać uznanie dla działań Trumpa wobec sytuacji w Wenezueli.
Machado, występując później przed Kapitolom po rozmowach z senatorami, odwoływała się do historycznych odniesień, zestawiając swoje wręczenie medalu z epizodem sprzed dwóch stuleci, gdy markiz La Fayette miał przekazać wyróżnienie Simónowi Bolívarowi jako znak wspólnej walki o wolność. Opozycjonistka podkreślała też, że jej zdaniem trwała poprawa sytuacji w kraju jest możliwa dopiero przy odbudowie instytucji państwowych i gwarancjach praw obywatelskich.
W swoich wypowiedziach Machado zaznaczyła, że wspiera Edmunda Gonzáleza jako kandydata opozycji, którego część środowisk uznaje za zwycięzcę ostatnich wyborów prezydenckich. Jednocześnie krytycznie oceniła Delcy Rodríguez, pełniącą funkcję tymczasowej prezydentki po odsunięciu od władzy Nicolasa Maduro, i wyraziła brak zaufania do jej działań, mimo że administracja USA utrzymuje z nią współpracę.
Sam Trump nie odniósł się publicznie do spotkania, natomiast rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przekazała, że prezydent nie zmienił swojej oceny dotyczącej możliwości rządzenia Wenezuelą przez Machado. Leavitt stwierdziła również, że współpraca USA z rządem tymczasowym w Caracas przebiega sprawnie, przywołując między innymi porozumienie energetyczne warte 500 milionów dolarów oraz deklaracje dotyczące uwolnienia więźniów politycznych.
Źródła
[edytuj | edytuj kod]- Doczekał się. Nagroda Nobla w rękach Donalda Trumpa – rmf24.pl, 15 stycznia 2026
- Doczekał się. Nobel w rękach Donalda Trumpa. Bezprecedensowy gest – goniec.pl, 15 stycznia 2026
