Przejdź do zawartości

Krwawe protesty w Pakistanie po śmierci Alego Chamenei

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
niedziela, 1 marca 2026

2 marca 2026 roku poinformowano, że w wyniku gwałtownych starć między manifestantami a siłami bezpieczeństwa w Pakistanie zginęły co najmniej 22 osoby, a ponad 120 zostało rannych. Do zamieszek doszło w niedzielę, gdy tłumy próbowały sforsować zabezpieczenia konsulatu Stanów Zjednoczonych w Karaczi oraz zaatakowały biura ONZ na północy kraju.

Najtragiczniejszy przebieg miały wydarzenia w portowym mieście Karaczi, gdzie śmierć poniosło 10 osób. Grupa kilkuset demonstrantów, wyrażających poparcie dla rządu w Iranie, próbowała wedrzeć się na teren konsulatu Stanów Zjednoczonych. Protestujący wybili szyby w budynku placówki dyplomatycznej i podpalili pobliski posterunek policji. Siłom porządkowym udało się odeprzeć atak i rozproszyć tłum przed wejściem na główny teren konsulatu.

Równolegle do krwawych walk doszło w północnym regionie Gilgit-Baltistan. Lokalna policja poinformowała o 12 ofiarach śmiertelnych i ponad 80 rannych. Tysiące ludzi zaatakowało tam biura programów Organizacji Narodów Zjednoczonych (UNMOGIP oraz UNDP). Napastnicy podpalili również budynki policyjne i uszkodzili siedzibę lokalnej organizacji charytatywnej. Władze skierowały w ten rejon wojsko, by opanować sytuację.

Bezpośrednią przyczyną wybuchu agresji były doniesienia o śmierci najwyższego przywódcy Iranu, Alego Chamenei, który zginął w wyniku nalotów przeprowadzonych przez siły amerykańskie i izraelskie. Wiadomość ta wywołała mobilizację środowisk szyickich w całym Pakistanie. Do demonstracji doszło również w Islamabadzie, gdzie policja użyła gazu łzawiącego i pałek, by powstrzymać marsz w kierunku dzielnicy dyplomatycznej. Podobne środki zastosowano w Peszawarze i Lahaurze.

Prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari złożył kondolencje narodowi irańskiemu, określając mężczyznę mianem męczennika. Jednocześnie minister spraw wewnętrznych Mohsin Naqvi zaapelował do obywateli o zachowanie spokoju i powstrzymanie się od przemocy. Ambasada USA w Pakistanie wydała ostrzeżenie dla swoich obywateli, zalecając im unikanie dużych skupisk ludzkich i monitorowanie lokalnych mediów.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]