Komisja senacka uznała sprawę incydentu z udziałem Wojciecha Skurkiewicza i Justyny Dobrosz-Oracz za zakończoną po zapowiedzi przeprosin

9 stycznia 2026 roku Wojciech Skurkiewicz (senator Prawa i Sprawiedliwości) zadeklarował, że przeprosi dziennikarkę TVP Info Justynę Dobrosz-Oracz w związku z jego zachowaniem podczas zdarzenia, do którego doszło w grudniu w Sejmie. Po tej deklaracji senacka Komisja Regulaminowa, Etyki i Spraw Senatorskich uznała, że postępowanie można zakończyć bez stosowania dodatkowych sankcji.
Do sprawy powrócono po rozpowszechnieniu nagrania, na którym widać, jak Skurkiewicz zwraca się do reporterki w obraźliwy sposób oraz podejmuje próbę odpięcia jej mikrofonu. Materiał szybko wywołał szeroką dyskusję wśród polityków i w przestrzeni publicznej, a sprawa trafiła najpierw do Prezydium Senatu.
Następnie sprawę skierowano do komisji etyki, która zebrała się 8 stycznia. Z relacji wynika, że senator przedstawił wyjaśnienia, przyznał, iż jego zachowanie było nieprawidłowe, i zobowiązał się do przeproszenia dziennikarki, co komisja uznała za wystarczające do formalnego zamknięcia sprawy.
Zobacz też
[edytuj | edytuj kod]Źródła
[edytuj | edytuj kod]- Wojciech Skurkiewicz musi przeprosić Justynę Dobrosz-Oracz. Incydent w Sejmie – rmf24.pl, 9 stycznia 2026
- Skurkiewicz z PiS musi przeprosić Dobrosz-Oracz. "Mózg jak orzeszek" to klasyczna broń patriarchatu – zdrowie.natemat.pl, 9 stycznia 2026
- Finał skandalu w Sejmie. Wiadomo, co zrobi senator PiS – wiadomosci.wp.pl, 9 stycznia 2026
