2006-11-06: Kampania wyborcza w USA dobiega końca

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
poniedziałek, 6 listopada 2006
Prezydent George W. Bush

W USA dobiega końca kampania wyborcza przed wyborami, które odbędą się w najbliższy wtorek. Oprócz 435 przedstawicieli do Izby Reprezentantów, Amerykanie wybiorą we wtorek również 33 senatorów do 100-osobowego Senatu, a w 36 z 50 stanów wybiorą nowego gubernatora. Oprócz tego w wielu stanach odbędą się wybory do parlamentów stanowych, sądów, jak również różnego rodzaju lokalne referenda i wybory prokuratorów okręgowych.

Izba Reprezentantów[edytuj]

Wszystkie z 9 sondaży przeprowadzonych w ciągu ostatnich dwóch tygodni przewidują zwycięstwo Demokratów w wyborach do Izby Reprezentantów. Wg nich Demokraci zdobędą przewagę od 4 do 19 miejsc. W 7 z 9 sondaży przewaga Demokratów wynosi ponad 10 miejsc w Izbie Reprezentantów. Również wszystkie poprzednie sondaże przeprowadzone w ciągu ostatniego roku dawały przewagę Demokratom.

Senat[edytuj]

Również w wyborach do Senatu sondaże wyborcze przewidują przegraną Republikanów. Na Demokratów ma zamiar głosować między 47% a 61% Amerykanów, natomiast poparcie Republikanów mieści się w przedziale 34% do 42%.

Gubernatorzy i parlamenty stanowe[edytuj]

W wyborach na gubernatorów kandydaci Demokratów nie mogą liczyć na zdecydowaną wygraną. W 22 z 36 stanów w których odbędą się wybory urzędują gubernatorzy-republikanie. Te wybory są szczególnie zażarte i niekoniecznie o ich wyniku musi decydować przynależność partyjna. Jednak Republikanie liczą na przejęcie urzędu gubernatora w 5 republikańskich stanach, natomiast Demokraci muszą się liczyć ze stratą co najmniej jednego gubernatora. Co ciekawe w Kalifornii, gdzie demokraci mają zdecydowaną przewagę w wyborach do parlamentu federalnego oraz stanowego, republikański gubernator Arnold Schwarzenegger jest prawie pewien reelekcji. Jest to szczególnie istotne, gdyż wg analityków gubernator-aktor, może znacząco wspomóc kandydata Republikanów w najbliższych wyborach prezydenckich. W wyborach do parlamentów stanowych Demokraci są pewni wygranej w większości stanów, w tym również na zachodzie USA, gdzie wyborcy tradycyjnie głosują na Republikanów.

Kampania wyborcza[edytuj]

Głównymi tematem kampanii wyborczej jest oczywiście wojna w Iraku, inne istotne zagadnienia to bezpieczeństwo narodowe, gospodarka, nielegalna imigracja, opieka zdrowotna oraz sprawy światopoglądowe. Wyborcy są zaniepokojeni coraz większymi ofiarami i kosztami prowadzenia wojny w Iraku, jak również sposobem działania służb specjalnych po 11 września. Amerykanów martwi również najwyższa w historii kraju cena benzyny (równowartość ok. 2,5 zł za litr). Kolejnym kluczowym zagadnieniem jest plan ograniczenia imigracji i wydalanie nielegalnych imigrantów z USA, forsowany przez administracje Busha. Popularność Republikanów jest również zachwiana przez serię skandali obyczajowych i łapówkarskich z udziałem polityków tej partii oraz coraz bardziej słabnącą popularność prezydenta Busha. W tej sytuacji klęska wyborcza Republikanów jest prawie pewna, a skazanie na śmierć przez iracki sąd Saddama Husajna raczej nie zostanie potraktowane przez wyborców za sukces, który należy przypisać Bushowi.

Źródła[edytuj]