Przejdź do zawartości

Ekstraklasa 2025/2026: Arka Gdynia 1:4 Raków Częstochowa

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
niedziela, 30 listopada 2025
Arka Gdynia Raków Częstochowa
Ekstraklasa · Stadion Miejski w Gdyni (Gdynia) · 30 listopada 2025 · godz. 14:45 · Widzów: 8781 · Sędzia: Karol Arys (Polska)
1 - 4
(0-3)

71' Marc Navarro

10' Lamine Diaby-Fadiga, 45' Michael Ameyaw, 45+3' Jonatan Braut Brunes, 56' Jonatan Braut Brunes

Damian Węglarz, Dominick Zator, Michał Marcjanik, Dawid Gojny, Marc Navarro, Alassane Sidibe (83' Luis Perea), Kamil Jakubczyk, Tornike Gaprindaszwili (46' Marcel Predenkiewicz), Nazarij Rusyn (46' Kike Hermoso), Edu Espiau (64' Patryk Szysz), Sebastian Kerk (64' Diego Percan) Oliwier Zych, Apostolos Konstantopoulos, Bogdan Racovitan, Stratos Svarnas, Michael Ameyaw (70' Imad Rondić), Peter Barath, Oskar Repka (83' Marko Bulat), Adriano Amorim (46' Tomasz Pieńko), Lamine Diaby-Fadiga (58' Ivi Lopez), Jonatan Braut Brunes, Patryk Makuch (58' Bogdan Mircetić)
Trener: Dawid Szwarga Trener: Marek Papszun
Kartki: 40' Dominick Zator, 43' Marc Navarro Kartki: 26' Péter Baráth, 33' Apostolos Konstandopulos, 82' Oskar Repka


30 listopada 2025 na Stadionie Miejskim w Gdyni rozegrano spotkanie 17. kolejki Ekstraklasy 2025/26 pomiędzy Arką Gdynia a Rakowem Częstochową. Mecz zakończył się wynikiem 1:4 dla gości.

Mecz ten zakończył serię dobrej passy Arki Gdynia, która trwała od września 2024, gdy trwał poprzedni sezon.

Kluczowe dla przebiegu meczu były błędy bramkarza gospodarzy Damiana Węglarza w pierwszej połowie. Po jego niepewnych interwencjach do siatki trafiali Lamine Diaby-Fadiga strzałem z dystansu, Michael Ameyaw bezpośrednio z ostrego kąta z rzutu wolnego oraz Jonathan Brunes uderzeniem w krótki róg w doliczonym czasie przed przerwą. W międzyczasie po indywidualnej akcji Amorim trafił w poprzeczkę.

Po zmianie stron Brunes zdobył drugiego gola po rzucie rożnym wykonywanym przez Ameyawa, ponownie wykorzystując nieudaną interwencję Węglarza. Bramkę dla Arki uzyskał Marc Navarro, który z rzutu wolnego uderzył w podobny sposób jak wcześniej Ameyaw.

Po tej kolejce tylko Zagłębie Lubin pozostaje jedynym zespołem w lidze bez porażki u siebie; klub w swoim domowym meczu podejmie Jagiellonię Białystok.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]