Przejdź do zawartości

Bloomberg informuje o odstąpieniu polskiego rządu od postawienia prezesa NBP przed Trybunałem Stanu

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
środa, 11 lutego 2026
Adam Glapiński (2016)

11 lutego 2026 roku poinformowano, że według doniesień agencji Bloomberg, administracja Donalda Tuska zaniechała planów postawienia Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Decyzja ta ma wynikać z obaw o stabilność gospodarczą kraju oraz dbałości o zaufanie instytucji finansowych nabywających polskie obligacje skarbowe. W obliczu znaczącego deficytu budżetowego urzędnicy uznali, że otwarty konflikt z władzami banku centralnego mógłby negatywnie wpłynąć na wiarygodność kredytową państwa na rynkach międzynarodowych.

Rozliczenie szefa Narodowego Banku Polskiego było jednym z kluczowych punktów programu wyborczego Koalicji Obywatelskiej w 2023 roku. Glapińskiemu zarzucano między innymi naruszenie zasady apolityczności banku centralnego oraz podawanie nieścisłych prognoz dotyczących wyników finansowych instytucji. Choć pociągnięcie prezesa do odpowiedzialności konstytucyjnej mogłoby skutkować zakazem pełnienia przez niego funkcji publicznych, po dwóch latach prac procedura ta znalazła się w impasie.

Informatorzy agencji wskazują również na uwarunkowania polityczne związane ze zbliżającymi się wyborami do parlamentu. Kontynuacja działań przeciwko prezesowi NBP została uznana za mało zyskowną z perspektywy strategii partii rządzącej. Trybunał Stanu pozostaje organem uprawnionym do nakładania kar takich jak pozbawienie praw wyborczych czy utrata odznaczeń państwowych, jednak w obecnej sytuacji priorytetem rządu stało się zapewnienie bezpiecznego finansowania potrzeb budżetowych.

Postawienie Adama Glapińskiego przed TS było jednym z elementów "100 konkretów na 100 dni" ogłoszonych przez KO przed wyborami parlamentarnymi.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]