2010-06-02: Kandydaci na prezydenta RP w wyborach 2010, a kwestie praw LGBT

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
LGBT
Nuvola LGBT flag.svg
Wikipedia Zobacz hasło w Wikipedii na temat:
Wybory prezydenckie w Polsce
w 2010 roku
środa, 2 czerwca 2010

Polskie media głównego nurtu oraz te związane ze środowiskiem gejów, lesbijek, osób bi- i transseksualnych publikują zestawienia dotyczące poglądów kandydatów na kwestie związane z prawami osób które reprezentują i postulatami równouprawnienia. Pojawiają się w nich również przedwyborcze komentarze do postaci polityków oraz informacje o inicjatywach organizacji pozarządowych.

Pytania do kandydatów[edytuj]

Dziennikarze TVN24.pl zadali kandydatom dwa pytania, kluczowe dla LGBT.

„Czy powinno się zalegalizować związki homoseksualne?”[edytuj]

Marek JurekNIE 
Prawna akceptacja tego rodzaju zachowań wywraca moralny paradygmat całego prawa. Skoro należy uznać homoseksualizm za zachowanie moralnie akceptowalne – nie ma żadnych powodów, by odmawiać związkom homoseksualnym jakichkolwiek praw należnych rodzinie. Legalizacja związków homoseksualnych wszędzie była pierwszym krokiem do adopcji dzieci, promocji homoseksualizmu w programach szkolnych, a na koniec represji przeciw moralnej dezaprobacie homoseksualizmu, uznawanej za „homofobię”.
Jarosław KaczyńskiNIE 
Wykluczam jakąkolwiek dyskryminację osób homoseksualnych. Ich życie intymne jest ich prywatna sprawą, które powinno być poza ingerencją państwa i osób trzecich. Jeżeli natomiast przez „legalizację” rozumieć rejestrowanie par homoseksualnych w urzędach i przyznawanie im praw, jakie ma małżeństwo, to nie widzę uzasadnienia.
Bronisław KomorowskiNIE 
Obowiązujące prawo nie przewiduje możliwości zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci. Istniejące przepisy stwarzają natomiast możliwość odpowiedniego zabezpieczenia materialnego osób, które nie żyją w związku małżeńskim. Kwestie takie, jak np. możliwość odwiedzin w szpitalu mogłyby stać się przedmiotem wprowadzenia dodatkowych uregulowań.
Janusz Korwin-MikkeNIE 
Jest to logicznie niemożliwe. Związki dwóch homosiów od dziesiątków lat są w Polsce w pełni legalne. Może chodzi o przywileje formalne? Też NIE. Małżeństwa nie powinny mieć żadnych przywilejów – ale jeśli je mają, to dlatego, że mogą krajowi przysporzyć obywateli; homo-pary nie mogą.
Andrzej LepperNIE 
Na zasadach małżeńskich nie. Natomiast nie przeszkadza to zawieraniu związków na zasadzie prawa cywilnego, co umożliwi dziedziczenie majątków.
Kornel MorawieckiTAK 
(bez komentarza)
Grzegorz NapieralskiTAK 
Mówiąc szczerze, nie rozumiem, dlaczego prawica nie chce prostym gestem pomóc tysiącom ludzi. Ludzie o orientacji nieheteroseksualnej mają takie samo prawo do szczęścia osobistego, jak ludzie o orientacji heteroseksualnej. Wynika to z przyrodzonych praw człowieka, z powszechnej deklaracji tych praw mówiącej, że nikt nie może być dyskryminowany ze względu na kolor skóry, narodowość, płeć, światopogląd, wyznanie czy orientację seksualną. Demokracja to ustrój, który – wbrew poglądom części prawicowych polityków w naszym kraju – nie polega na narzucaniu mniejszościom woli większości, lecz ustrój, w którym jedną z powinności państwa i prawa jest ochrona wszelakich – nie łamiących prawa – mniejszości przed realną czy potencjalną presją większości. Obecnie w kolejnych krajach wspólnoty europejskiej następuje systematyczne zrównywanie praw homoseksualnej mniejszości z prawami heteroseksualnej większości i nie widzę żadnych powodów, by Polska hańbiła się jako państwo dyskryminacją osób homoseksualnych, stając się w ten sposób ideologicznym skansenem w Unii Europejskiej. Tak między nami mówiąc, skoro ludzie nieheteroseksualni zawsze stanowili część ludzkiej populacji i ta mniejszość nadal jest, choć ewolucja gatunku przecież trwa, widać są oni niezbędni i potrzebni – inni, ale równi wszystkim. Nie wolno więc dyskryminować ich w dostępie do ludzkiego szczęścia, do tworzenia trwałych związków i co też trzeba zawsze powtarzać – brania na siebie odpowiedzialności, także prawnej, za związek i za osobę, z którą chcą żyć.
Andrzej OlechowskiTAK / NIE 
Proponuję wprowadzenie do polskiego prawa instytucji „przybrania osoby bliskiej”, zgodnie z którą dwie pełnoletnie osoby dowolnej płci składałyby przed notariuszem oświadczenia o przybraniu statusu osoby bliskiej, które następnie byłoby rejestrowane w Urzędzie Stanu Cywilnego. Po upływie pewnego czasu od rejestracji, osoby te nabywałyby względem siebie uprawnienia i obowiązki, jakie prawo przewiduje dla osób spokrewnionych w stopniu pierwszym.
Waldemar PawlakNIE 
Osoby o orientacji homoseksualnej są pełnoprawnymi członkami społeczeństwa. Jeżeli w pytaniu chodzi o wprowadzenie instytucji „małżeństwa” osób tej samej płci, to w polskiej konstytucji małżeństwo może zawrzeć jedynie kobieta i mężczyzna.
Bogusław ZiętekTAK 
(bez komentarza)

„Czy pary homoseksualne powinny mieć prawo adopcji dzieci?”[edytuj]

Marek Jurek – NIE 
Takie „adopcje” stanowią naruszenie praw dziecka.
Jarosław Kaczyński – NIE 
(bez komentarza)
Bronisław Komorowski – NIE 
W moim przekonaniu nie ma w Polsce społecznego przyzwolenia dla możliwości adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Uważam, że w tym zakresie prawo powinno pozostać w obecnym kształcie.
Janusz Korwin-Mikke – NIE 
Dziecko powinno mieć matkę i ojca. W przeciwnym razie wyrasta dziecko społecznie nieprzystosowane. A w ogóle byłaby to dyskryminacja – bo normalnym parom żyjącym bez ślubu nie pozwala się na adopcję.
Andrzej Lepper – NIE 
Homoseksualizm powinien być tolerowany, ale nie powinien być preferowany zgodą na wychowanie dzieci i młodzieży.
Kornel Morawiecki – NIE 
(bez komentarza)
Grzegorz Napieralski – NIE 
Nie mam wystarczającej wiedzy na temat jak wychowanie dziecka przez dwie osoby tej samej płci wpływa na jego rozwój. Ponieważ chodzi tu o tak ważną sprawę jak dobro dzieci, chciałbym poznać najpierw rzetelne opinie specjalistów, poparte przekonywującymi argumentami. Z drugiej strony wiem, że bez względu na obecne rozwiązania prawne, wiele dzieci i tak wychowuje się w rodzinach „innych” niż przeciętna, ale również kochających i dbających o ich dobro. Są to także dzieci z poprzednich związków (hetero) osób nieheteroseksualnych. Rodzina ulega zmianie, prawo rodzinne także. Przypominam, że jeszcze przed wojną dzieci urodzone ze związków niemałżeńskich nie miały tych samych praw co dzieci małżeńskie. A teraz równe prawa dzieci są przecież powszechnym i niekwestionowanym standardem.
Andrzej Olechowski – NIE 
Prawo adopcji winno być realizowane wyłącznie z myślą o dobru dziecka. Wszelkie inne okoliczności są drugorzędne. W polskiej tradycji przyznanie parom homoseksualnym prawa do adopcji może spowodować ostracyzm wobec obywateli o takiej orientacji i przesunąć dyskusję o prawach homoseksualistów na pozycje, których osoby zainteresowane z pewnością nie pragną.
Waldemar Pawlak – NIE 
Dla dobra dzieci i ich prawidłowego rozwoju powinny one być wychowywane w małżeństwach lub innych związkach kobiety i mężczyzny.
Bogusław Ziętek – TAK 
(bez komentarza)

Komentarze redakcyjne[edytuj]

Innastrona.pl publikowała artykuł Krzysztofa Tomasika, który podsumowując pisze — Kandydat poważnie traktujący społeczność LGBT i jej problemy wciąż jest w wyborach wielkim nieobecnym. (...) Nic nie dzieje się jednak przypadkiem. Geje i lesbijki w niewielkim stopniu interesują się wyborami, ale kandydaci na prezydenta także nie mają wiele do zaproponowania osobom, dla których znaczenie mają takie kwestie jak świeckość państwa, prawa kobiet czy osób homoseksualnych. W ogóle obserwując kampanię można odnieść wrażenie, że wszystko już zostało ustalone, a hegemonia prawicy jest niepodważalna.

Magazyn „Replika” pytał z kolei przedstawicieli organizacji i portali LGBT o opinię:

Okazało się, że wobec braku osoby wartej zdecydowanego poparcia, strategie „radzenia” sobie z wyborami są bardzo różne. Jedynie Tomasz Szypuła (KPH) napisał, kogo poprze w wyborach (Grzegorza Napieralskiego). Natomiast Adam Ostolski wskazał, na kogo przede wszystkim nie należy głosować: „Najgorszym kandydatem dla LGBT jest Komorowski”. Radek Oliwa z Innej Strony zaproponował skreślenie wszystkich kandydatów i dopisanie do listy własnego faworyta/tki, w jego przypadku będzie to Magdalena Środa. Przekornej odpowiedzi udzieliła także Dagmara Molga (kobiety-kobietom): „najlepszym wyborem dla środowiska homoseksualnego byłby wybór na prezydenta Jarosława Kaczyńskiego. Wróciłby strach i zagrożenie, przeciw któremu można by walczyć!”

Komentujący powyższe wypowiedzi Krzysztof Tomasik nadmienił — Bez względu na to, którą strategię postępowania przy urnie wyborczej wybierzemy, warto zrobić to świadomie. Trzeba mieć także świadomość rzeczywistości, którą obecnie mamy. Ta rzeczywistość to rządy Platformy Obywatelskiej, której symbolem podejścia do spraw LGBT jest Elżbieta Radziszewska wielokrotnie wypowiadająca się przeciwko legalizacji związków jednopłciowych.

Inicjatywa NGO-sów[edytuj]

Koalicja organizacji pozarządowych reprezentujących LGBT (Trans-Fuzja, KPH, Pracownia Różnorodności, Otwarte Forum oraz stowarzyszenia Lambda z Bydgoszczy, Warszawy i Zielonej Góry) skierowała w imieniu środowiska list do wszystkich kandydatów dopytując się o konkretne rozwiązania prawne. Zadano kandydatom szczególowe pytania:

  1. Czy podpisałby Pan ustawę o rejestrowanych związkach partnerskich osób różnej i tej samej płci, nie będących małżeństwami?
  2. Czy podpisałby Pan nowelizację Konstytucji RP oraz Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego umożliwiającą zawieranie małżeństw przez osoby tej samej płci?
  3. Czy podpisałby Pan nowelizację Kodeksu karnego rozszerzającą katalog przesłanek ochrony przed przestępstwami z nienawiści, tak, aby obejmował on płeć, tożsamość płciową, orientację seksualną, wiek i niepełnosprawność?
  4. Czy podpisałby Pan ustawę o korekcie płci biologicznej osób transseksualnych do ich płci psychicznej, upraszczającą procedurę zmiany aktu urodzenia, wymiany dokumentów tożsamości oraz przewidującą, że korekta płci biologicznej jest finansowana ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia?
  5. Czy podpisałby Pan ustawę wprowadzającą zakaz dyskryminacji m.in. ze względu na płeć, tożsamość płciową, orientację seksualną, wiek i niepełnosprawność (m.in. w zakresie zatrudnienia na podstawie umów cywilnoprawnych, dostępu do usług i towarów oraz najmu lokali), do czego zobowiązuje Polskę członkostwo w Unii Europejskiej?
  6. Czy – Pana zdaniem – władze polskie powinny aktywniej przeciwdziałać dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową?

Odpowiedzi zostaną opublikowane wkrótce.

Sondaże[edytuj]

Innastrona.pl opublikowała wyniki sondy przeprowadzonej przez redakcję, w której zdecydowanym zwycięzcą został Grzegorz Napieralski. Drugą pozycję zajął Bronisław Komorowski osiągając jednak zaledwie 20% głosów oddanych na faworyta. Jako trzeci uplasował się Andrzej Olechowski.

  1. Marek Jurek 0
  2. Jarosław Kaczyński 2
  3. Bronisław Komorowski 14
  4. Janusz Korwin-Mikke 2
  5. Andrzej Lepper 0
  6. Kornel Morawiecki 0
  7. Grzegorz Napieralski 69
  8. Andrzej Olechowski 5
  9. Waldemar Pawlak 1
  10. Bogusław Ziętek 2


Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]