2009-10-14: Lubelskie: ok. 27 tys. osób bez prądu, śliskie drogi, kolizje, zwalone konary drzew

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
środa, 14 października 2009
Bicycles snow Graz 2005 original.jpg

Opóźnienia MPK, nieprzejezdne lub bardzo śliskie drogi, kolizje, zwalone gałęzie, brak prądu w regionie - to efekty pierwszego ataku zimy na Lubelszczyźnie. Śnieg padał z przerwami przez cały dzień.

Drogowcy zaczęli dziś pracę wyjątkowo wcześnie. Już o drugiej w nocy na drogi Lubelszczyzny wyjechały pierwsze pojazdy odśnieżające. Mimo to, zima i tak zaskoczyła. Tak intensywnych opadów nikt się nie spodziewał. W ciągu dnia pracowało 26 opłużonych solarek i 5 pługów. Po porannych problemach, nie ma już większych trudności na krajowych drogach. Policja jednak ostrzega, że jest bardzo ślisko. Warunki drogowe nadal są złe. Mundurowi proszę o wzmożenie czujności nie tylko kierowców, ale także pieszych. Lepiej nie wchodzić na pasy tuż przed jadącym samochodem, droga hamowania może być za długa.

Gałęzie, które nie wytrzymały pod naporem śniegu, uszkodziły 31 linii średniego napięcia. Energii brakuje w przeszło 600 stacjach przesyłowych. Bez prądu mogło być nad ranem nawet 27 tys. osób na całej Lubelszczyźnie. Najgorzej jest w południowych rejonach województwa.

Lubelski Wydział Ochrony Środowiska przypomina zaś, że w przypadku anomalii pogodowych, jakie mają dzisiaj miejsce, nie jest wymagane zezwolenie na usunięcie konarów drzew. W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub mienia możliwe jest także usunięcie całego drzewa, nie czekając na decyzję administracyjną. Przed dokonaniem wycinki należy jedynie powiadomić telefonicznie referat do spraw zieleni, a następnie dostarczyć protokół konieczności usunięcia drzewa oraz dokumentację fotograficzną.

Zobacz też[edytuj]

Źródła[edytuj]