Przejdź do zawartości

14 grudnia pracownicy Kauflandu przeprowadzą dwugodzinny strajk ostrzegawczy

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
środa, 10 grudnia 2025

9 grudnia 2025 roku pracownicy sieci Kaufland zapowiedzieli na niedzielę handlową 14 grudnia dwugodzinny strajk ostrzegawczy w godzinach 12–14. Akcja została ogłoszona przez związek OPZZ Konfederacja Pracy, który nie wyklucza, że przy braku porozumienia protest może przekształcić się w ogólnobranżowy strajk generalny w handlu.

Spór między zarządem Kauflandu a związkowcami trwa od wielu miesięcy. Związek domaga się podwyższenia płacy zasadniczej wszystkich pracowników o 1200 zł brutto od 1 stycznia 2026 roku oraz respektowania praw pracowniczych i związkowych. Strony prowadziły rokowania 18 września, zakończone podpisaniem protokołu rozbieżności, a późniejsze mediacje również nie przyniosły porozumienia; kolejne spotkanie zaplanowano na 15 grudnia, już po strajku ostrzegawczym.

Według relacji pracowników sprzedawca-kasjer w mniejszej miejscowości otrzymuje około 4900 zł brutto przy pełnym etacie, z możliwością uzyskania 400 zł premii frekwencyjnej, zaś w sześciu największych miastach dochodzi do tego 800-złotowy dodatek miejski. Dodatki są zmniejszane proporcjonalnie przy nieobecnościach, a trwająca trzy dni absencja – także z powodu zwolnienia lekarskiego lub urlopu na żądanie – powoduje utratę całej premii obecnościowej; część osób zatrudniona jest na 3/4 etatu. Związkowcy wskazują na odchodzenie pracowników do konkurencyjnych sieci, co skutkuje zwiększeniem zakresu obowiązków dla tych, którzy pozostają, oraz wynagrodzeniami niewiele wyższymi od płacy minimalnej.

Wojciech Jendrusiak (przewodniczący międzyzakładowej organizacji OPZZ Konfederacja Pracy w Kauflandzie), ocenia, że przy brakach kadrowych personel jest przeciążony, często wykonując zadania kilku osób. Zarząd sieci odrzuca żądanie podwyżki o 1200 zł, argumentując je ograniczeniami ekonomicznymi i podkreślając, że w ostatnich pięciu latach wynagrodzenia kasjerów-sprzedawców wzrosły łącznie o około jedną trzecią. Firma zapewnia jednocześnie, że dwugodzinny protest w 257 sklepach, magazynach i centrali nie powinien utrudnić klientom robienia zakupów.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]