Przejdź do zawartości

Łukasz Mejza deklaruje rezygnację z immunitetu po sprawie przekroczenia prędkości na S3

Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
piątek, 9 stycznia 2026
Łukasz Mejza (2021)

9 stycznia 2026 roku poseł Prawa i Sprawiedliwości Łukasz Mejza poinformował w rozmowie z RMF FM, że zamierza zrzec się immunitetu w związku ze sprawą dotyczącą odmowy przyjęcia mandatu po zatrzymaniu za przekroczenie prędkości. Deklaracja padła, gdy dziennikarz zapytał o nieodbieranie korespondencji z Kancelarii Sejmu odnoszącej się do procedury wniosku o zrzeczenie się ochrony parlamentarnej.

Sprawa dotyczy zdarzenia z października 2025 roku na drodze ekspresowej S3 w okolicach Polkowic na Dolnym Śląsku, gdzie policja miała odnotować jazdę z prędkością 200 kilometrów na godzinę. Według relacji funkcjonariusze zaproponowali mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych, lecz Mejza miał odmówić jego przyjęcia, powołując się na immunitet, a w konsekwencji nałożono na niego 15 punktów karnych.

W rozmowie z RMF FM poseł początkowo twierdził, że nie może zrzec się immunitetu bez formalnego wniosku, który według niego nie został mu przedstawiony. Po informacji przekazanej przez reportera, że dokument miał być wysyłany już w listopadzie i był kilkukrotnie awizowany bez skutku, Mejza oświadczył, że w tej sytuacji rezygnuje z immunitetu, dodając, iż nie unikał odbierania przesyłek, a kolejne pismo miało zostać nadane 31 grudnia.

W materiale przypomniano także październikowe oświadczenie Mejzy przesłane do RMF FM po zatrzymaniu, w którym przyznawał, że zachował się niewłaściwie, przepraszał i zapowiadał, że jeśli będzie to możliwe prawnie, ureguluje karę finansową, a w przeciwnym razie podejmie działania prowadzące do uchylenia ochrony immunitetowej.

Źródła

[edytuj | edytuj kod]