Samolot lecący z Egiptu do Warszawy zapalił się podczas awaryjnego lądowania w Stambule
Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
11 października 2007
Egipski samolot linii AMC Airlines lecący do Polski zapalił się podczas awaryjnego lądowania w Stambule. Nie ma ofiar śmiertelnych.
Samolot typu McDonnell Douglas MD-83 (nr. rejestracji: SU-BOY), wykonał awaryjne lądowanie bez podwozia w porcie lotniczym Stambuł-Atatürk podczas przelotu z portu lotniczego Hurghada na warszawskie Okęcie, przekraczając limit drogi startowej. Lądowanie odbyło się w ciemnościach, ale przy dobrej pogodzie.
Agencja prasowa Dogan podała, że pożar samolotu udało się już ugasić. Z powodu bliżej nieznanej technicznej usterki pilot samolotu nie był w stanie wysunąć podwozia i lądował na tzw. "podbrzuszu", co spowodowało tarcie i w efekcie pożar.
Na pokładzie znajdowało się ponad 156 pasażerów i 7 członków załogi - w sumie 163 ludzi. Są sprzeczne doniesienia dotyczące lekko poszkodowanych. Dziennik.pl podaje, że maszyną leciało ponad 160 pasażerów, w tym 155 Polaków. Jeden z pasażerów twierdzi, że na pokładzie byli Anglik i Niemiec.
Na miejsce wypadku przybył polski konsul. Pasażerowie przebywają na lotnisku w Stambule, gdzie otrzymali gorące napoje. Jeszcze nie wiadomo kiedy odlecą do kraju. Wg Dziennika.pl, linia lotnicza już wyprawiła do Stambułu samolot zastępczy.
[edytuj] Źródła
- Pożar samolotu - nikt nie jest poważnie ranny – tvn24.pl, 11 października 2007
- Pasażerka: Nie było czasu na panikę – dziennik.pl, 11 października 2007


