2007-06-13: Religa: „Mam złośliwą odmianę nowotworu”
"Mam złośliwą odmianę nowotworu. Nie ma wskazań dla radioterapii, bo guz usunięto w całości, ale w ciągu dwóch tygodni muszę się zdecydować, czy podjąć chemioterapię" - poinformował minister zdrowia Zbigniew Religa.
Religa zapytany o kontynuację leczenia powiedział, że: "Taka forma leczenia może poprawić mój stan zdrowia tylko o jakieś 5%, a nie trzeba nikomu tłumaczyć, że wpływ chemii na organizm jest ogromny. Ona nie tylko osłabia, ale może doprowadzić nawet do śmierci".
"Każde leczenie podejmuje się po to, żeby pacjent wyzdrowiał" - powiedział prof. Orłowski z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.
"Tylko od pacjenta zależy, czy zgodzi się na proponowaną przez lekarzy terapię" - wyjaśnił Religa, który przed operacją mówił, że ma 95% szans na wyzdrowienie, a obecnie nie chce już prognozować.
[edytuj] Zobacz też
- Zbigniew Religa czuje się coraz lepiej, 9 czerwca 2007
- Religa wraca do pracy, 28 czerwca 2007
[edytuj] Źródła
- Pierwotna wersja artykułu pochodzi z serwisu e-Polityka.pl (na specjalnych zasadach)

