Przełom w sprawie byłych betanek z Kazimierza Dolnego?
Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
17 maja 2008
Prokuratura ustaliła miejsce pobytu byłych zakonnic. Ponad pięćdziesiąt kobiet zeznało, że przebywa w zgromadzeniu dobrowolnie.
Przełożonej zgromadzenia siostrze Jadwidze L. prokurator zamierzał postawić zarzut zakłócenia miru domowego, za co grozi do roku więzienia. Chodzi o bezprawne zajmowanie należącego do zgromadzenia budynku w Kazimierzu Dolnym. Podobny zarzut może usłyszeć ojciec Roman K., były franciszkanin.
Byłe betanki zostały eksmitowane w październiku ubiegłego roku z kompleksu Zgromadzenia Sióstr Rodziny Betańskiej w Kazimierzu Dolnym. Zajmowały go wbrew woli władz zakonu. Po opuszczeniu budynku ślad po nich zaginął. Jak podaje internetowe wydanie Dziennika Wschodniego prokuratura ustaliła miejsce pobytu sióstr. Ponad połowa z nich przebywa poza województwem lubelskim. Wszystkie zeznały, że były w zgromadzeniu dobrowolnie. Nadal nie wiadomo gdzie jest ich przełożona i były zakonnik Roman K.
[edytuj] Zobacz też
- Puławy: pierwsze wyroki w sprawie eksmisji zakonnic, 25 kwietnia 2007
[edytuj] Źródła
- Pierwotna wersja artykułu pochodzi z serwisu Centrum.fm Przełom w sprawie byłych betanek z Kazimierza Dolnego (na specjalnych zasadach)
| Wiadomość z serwisu regionalnego województwa lubelskiego |
|---|
|
Ta wiadomość dotyczy bieżących wydarzeń w województwie lubelskim. |
