Prokuratura nie zajmie się Komorowskim
Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
|
28 września 2008
Prokuratura okręgowa w Warszawie nie zajmie się sprawą marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, który według posłów PiS mógł nie dopełnić obowiązku powiadomienia organów ścigania, gdy złożono mu ofertę dotarcia do tajnego aneksu do raportu o WSI.
Propozycję dotarcia do tajnego aneksu miał złożyć Komorowskiemu były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych Aleksander L. Twórca raportu oraz poseł PiS Antoni Macierewicz swoje podejrzenia oparł na fragmencie zeznań złożonych w lipcu przez Komorowskiego w prokuraturze. Mówił on wtedy o spotkaniu z Aleksandrem L. - Wyraziłem wstępne zainteresowanie jego propozycją. Umówiliśmy się, że on się odezwie, gdy będzie miał na pewno możliwość dotarcia do tych dokumentów - mówił w prokuraturze Komorowski.
Według rzeczniczki warszawskiej Prokuratury Okręgowej Katarzyny Szeskiej, zachowanie marszałka Sejmu nie wyczerpało znamion czynu zabronionego, ponieważ uzyskane przez niego informacje miały charakter ogólny i nie były poparte dowodami.
[edytuj] Źródła
- Artykuł wykorzystuje materiał pochodzący z publikacji pt. Prokuratura nie zajmie się Komorowskim, napisanej przez Karola Schwanna i pierwotnie opublikowanej w e-Polityka (więcej)
