Polskie Radio zapłaci za mobbing
Z Wikinews, wolnego źródła informacji.
|
|
Kultura i rozrywka • Ciekawostki • Film |
5 września 2009
Publiczne radio ponownie będzie musiało zapłacić za decyzje Jerzego Targalskiego, kontrowersyjnego, byłego już wiceprezesa Polskiego Radia.
Małgorzata Słomkowska, dziennikarka Polskiego Radia zwolniona przez Jerzego Targalskiego, wygrała sprawę w sądzie. Sąd uznał, że dziennikarka została zwolniona w sposób upokarzający i padła ofiarą mobbingu. Polskie Radio zapłaci 41 tys. zł odszkodowania, 2,6 tys. zł zadośćuczynienia za krzywdy oraz 8,3 tys. zł za okres wypowiedzenia - napisano w Gazecie Wyborczej.
To już kolejna kara dla Polskiego Radia za zwolnienia przeprowadzone przez jego władze za czasów PiS. Podobne odszkodowanie oraz przywrócenie do pracy otrzymała Maria Szabłowska, sprawę o dyskryminację wygrał także szef techników Mariusz Borkowski. Trwa jeszcze proces wytoczony przez Małgorzatę Kolińską-Dąbrowską.
We wszystkich przypadkach sąd przyznał, że pracownicy podczas zwolnień byli dyskryminowani. Jerzy Targalski zwalniając pracowników mówił o "gierkowskich i gomułkowskich złogach". Zwolnieni pracownicy na zachowanie Targalskiego skarżyli się także komisji etyki, która uznała, że naruszył on godność pracowników.
[edytuj] Źródła
- W tekście został wykorzystany materiał pochodzący z artykułu Polskie Radio zapłaci za mobbing, którego autorem jest Łukasz Szewczyk. Tekst został pierwotnie opublikowany w serwisie Media2 (więcej)

